Wyszukaj w katalogu

Polecane firmy
DOGFIELD JMC - Szkolenie i terapia behawioralna psów

DOGFIELD JMC - Szkolenie i terapia behawioralna psów

Stadnina Koni KIERZBUŃ

Stadnina Koni KIERZBUŃ

Poleć nas innym
Wąż zbożowy, co wiedzieć należy

Węże zbożowe to obecnie najbardziej rozpowszechnione węże w handlu i wśród hodowców. Są doskonałymi podopiecznymi dla początkujących ze względu na niezbyt wygórowane wymagania, łatwość oswojenia i rozmnażania oraz stosunkowo nieduże rozmiary. Doświadczeni hodowcy cenią je z uwagi na możliwość uzyskiwania różnych kolorów i wzorów skóry poprzez hodowlę i selekcję genetyczną. Wszystkie te czynniki powodują, że zbożówki to doskonały wybór do hodowli. Warto, aby zakup węża był przez nas dobrze przemyślany, a nie był efektem chwilowego impulsu lub mody. Przeanalizujmy też, jaki gatunek węża będzie dla nas najodpowiedniejszy i jaką odmianę wybierzemy. Osobiście, na pierwszego węża, radziłbym wybrać jakąś odmianę klasyczną, gdyż często dłużej żyje, jest łatwiejsza w oswojeniu i bardziej odważna niż odmiany modyfikowane genetycznie. Postarajmy się też wcześniej przygotować na przyjęcie naszego węża. Przygotujmy spełniające wszystkie wymogi terrarium (a nie jakiś prowizoryczny pojemnik), zapewnijmy sobie stałe zaopatrzenie w pokarm, przygotujmy również naszych domowników na przyjęcie tak szczególnego pupila.

Węże zbożowe należą do rodziny Colubridae (węże właściwe), najliczniejszej grupy węży w systematyce liczącej blisko 1500 gatunków. Do tej grupy należy także nasz zaskroniec i wąż Eskulapa (Zamenis longissimus). Również swym zasięgiem ta rodzina jest najbardziej rozpowszechniona na Ziemi. Pełna systematyka wygląda następująco:

Rząd (ordo) – łuskoskóre (Squamata)
Podrząd (subordo) – węże (Serpentes)
Rodzina (familia) – węże właściwe (Colubrida)
Rodzaj (genus) – Pantherophis
Gatunek (species) – wąż zbożowy (Pantherophis guttatus)

Młode węże po wykluciu mają długość od 22 do 36 cm. Dorosłe mierzą od 96 do 130, rekordowo 182 cm. Największe zbożówki pochodzą z rejonów Oketee, które osiągają nawet po 180 cm, natomiast węże z Southern Dade na Florydzie, których długość oscyluje wokół 1 metra, są najkrótszymi.

Ubarwienie i wzór jest zmienny, zależy od wieku i miejsca występowania. Barwa podstawowa może przybierać kolory od kremowego, różowatego, pomarańczowego po ceglastoczerwony. Na tym tle występują czerwone lub brązowe plamy z czarną obwódką. Boki w kierunku brzucha są coraz jaśniejsze. Brzuch węża przypomina szachownicę i składa się zwykle z kolejnych rzędów koloru czarnego i białego lub kremowego, co możesz zobaczyć na poniższej fotografii. Węże z zachodniej części Karoliny Północnej są mniej intensywne w ubarwieniu.

W naturze węże zbożowe żyją w ukryciu i prowadzą raczej nocny tryb życia ze szczególnym nasileniem aktywności przypadającym na wieczór, choć okrągła źrenica wskazuje na dzienny tryb życia. W dzień przebywają w ukryciu pod kawałkami kory, pod liśćmi i gałęziami lub wygrzewają się na słońcu. Jeśli są niepokojone lub przestraszone, często wprowadzają w drgania ogon. Jeżeli akurat znajdują się w suchych liściach, powstały dźwięk bardzo przypomina brzęczenie grzechotnika, co sprawia, że potencjalny napastnik zostawia zbożówkę w spokoju. Głównym środowiskiem zbożówek są miedze pól, skraje lasów, rumowiska, opuszczone budynki i szałasy. Ich głównym pożywieniem są występujące tam małe gryzonie. Pomimo prowadzenia głównie naziemnego trybu życia, węże te świetnie się wspinają i często znajdują pożywienie wysoko na drzewach w postaci piskląt. Węże zbożowe chętnie wchodzą do wody i dobrze pływają.

Swoją ofiarę łapią nagłym chwytem paszczy, po czym szybko oplatają ją kolejnymi zwojami ciała ściskając tak mocno, że duszą ofiarę. Zjadają ją w całości zaczynając od głowy. W naturze żywią się głównie gryzoniami, czasem też łapią ryby, żaby jaszczurki. Młode chwytają też bezkręgowce, np. świerszcze. Węże zbożowe w naturze zimują od 2 do 6 miesięcy, w zależności od rejonu występowania. Czasem na Florydzie, przy dobrych warunkach pogodowych, zbożówki są aktywne przez cały rok. Gody mają wiosną po wyjściu ze snu zimowego. Samica składa jaja późną wiosną lub wczesnym latem w zbutwiałych pniach, rozkładających się szczątkach roślinnych, tam, gdzie jest ciepło i wilgotno. Proces inkubacji trwa 2-3 miesiące. Małe wężyki żywią się jaszczurkami, młodymi żabami, aż do czasu osiągnięcia takiej wielkości, która będzie pozwalała karmić się gryzoniami. W naturze niewiele zbożówek osiąga dojrzały wiek, gdyż często same stają się ofiarami większych zwierząt. Węże zbożowe żyją w niewoli około 10-15 lat. Notowane są pojedyncze przypadki przekraczania przez nie 20 lat. Zanotowana rekordowa długość życia w niewoli to 21 lat i 9 miesięcy. W naturze żyją dużo krócej.

Węże zbożowe ze względu na niewielkie rozmiary własne nie potrzebują zbyt dużych pomieszczeń. Często trzyma się młode w plastikowych pojemnikach średnich rozmiarów z wykonanymi otworami wentylacyjnymi. Jest to szczególnie praktyczne, gdy mamy do odchowu więcej młodych. Należy jednak pamiętać wtedy o konieczności zapewnienia optymalnej temperatury i wilgotności. Jednak najlepsze warunki hodowli oraz efekt wizualny sprzyjający obserwacji osiągniemy budując terrarium. Węże zbożowe znane są ze swoich zdolności do ucieczek. Dlatego już w fazie projektu powinniśmy zadbać o całkowitą szczelność terrarium, gdyż nawet kilkumiesięczne zbożówki są w stanie przecisnąć się przez kilkumilimetrową szczelinę np. między szybami czy w wentylacji. Często poświęcają dużo czasu na znajdywanie takich szczelin.

Gdy stajemy się posiadaczami nowego węża, warto dać mu na początek, kilkanaście dni spokoju i nie brać go na ręce. W tym czasie wąż powinien zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu, znaleźć sobie bezpieczne kryjówki i przyzwyczaić się do zapachów w naszym domu. Pierwszymi oznakami aklimatyzacji jest wychodzenie z kryjówek i badanie wystroju naszego terrarium. Jest to znak, że pora najwyższa zacząć oswajanie nowego węża. Sprawdzonym sposobem na pierwszą próbę zaprzyjaźnienia się z nim jest włożenie do terrarium zwiniętej podkoszulki noszonej przez nas 1-2 dni (nie używajmy jednak wtedy żadnych „pachnideł”). Wąż wtedy zacznie się bezstresowo przyzwyczajać do naszego zapachu, wąchając językiem naszą koszulkę, a nawet robiąc sobie w niej legowisko. Po kilku dniach biorąc węża na ręce, nasz zapach będzie dla niego już dobrze znany. W przypadku znacznej nerwowości węża, można przed wyjęciem go z klatki nakryć miękkim materiałem, i tak opatulonego, wyjąć go.

Kiedy wyciągamy zbożówkę z terrarium, nie możemy jej dawać pełnej swobody, gdyż z natury od razu zacznie szukać sobie w pokoju kryjówek, z których długo nie będzie wychodzić. Warto jednak, pod nadzorem, pozwolić jej trochę obadać otoczenie i różne przedmioty. Wiele osób ma swoje terraria na ziemi, tak, aby zbożówka po krótkim spacerku mogła sama wejść sobie do niego. W przeciwieństwie do np. pytonów, które często owijają się wokół ręki i siedzą spokojnie, węże zbożowe są dość ruchliwe i zmierzają w sobie znanym kierunku. Warto wtedy delikatnie przytrzymywać tułów, a głowie węża pozwalać na więcej swobody. Jeżeli wąż chce iść tam, gdzie nie powinien, przestawiamy go trzymając pewnie za korpus (nigdy za głowę). Kiedy wąż na naszych rękach nie będzie zdenerwowany, będzie prawdopodobnie badał swym językiem otoczenie, aktywnie poruszając nim. O ile młode możemy brać w jedną rękę, o tyle dorosłe lepiej przytrzymywać dwoma. Wąż będzie wtedy czuł się pewniej i będzie spokojniejszy. Nie jest dopuszczalne branie dorosłego węża za jeden z jego końców, podczas gdy drugi miałby swobodnie wisieć. Wąż mógłby zacząć się rzucać i w skutek tego odnieść obrażenia. Zbożówki mogą się dość znacznie denerwować, kiedy dajemy je nieznanym im ludziom. Warto dać wężom trochę czasu na zapoznanie się z naszymi znajomymi. Nie starajmy się zabierać naszego podopiecznego na spacery po mieście. Świadczyłoby to o nas niezbyt korzystnie. Wąż na pewno byłby tym wszystkim zdenerwowany, nie mówiąc o przechodniach, dla których sama myśl, że można coś takiego trzymać w domu jest już szokiem.

Zbożówki posiadają największą liczbę odmian barwnych spośród wszystkich zwierząt terraryjnych. Jest to wynikiem łatwości w krzyżowaniu oraz wyodrębnianiu wad genetycznych mających wpływ na ubarwienie. Obecnie istnieje ponad 100 odmian barwnych, różniących się nie tylko kolorami, ale też wzorem na skórze.

Kiedy pojawiają się problemy ze zdrowiem naszych podopiecznych musimy szybko działać. Jeżeli nie mamy sami dostatecznego doświadczenia, warto udać się po poradę. Do kogo? Pierwszą myślą dla wielu jest weterynarz. Niestety, mają oni wprawdzie dużą wiedzę o koniach, psach i kotach, jednak o wężach… Oczywiście nie odradzam wizyt u nich, ale czasem szybciej dostaniemy potrzebne informacje od hodowców czy sprzedawców węży. Warto zapisać sobie namiary na hodowcę, od którego kupiliśmy węża, aby w razie problemów mieć się do kogo zwrócić. Z pomocą przyjdą nam też terraryści na forum internetowym.

Węże zbożowe oczywiście nie są jadowite. Należą one do dusicieli i właśnie w taki sposób zabijają swoją ofiarę. Zajmuje im to kilkadziesiąt sekund. Ze względu na niewielkie rozmiary nie są one niebezpieczne dla człowieka. Posiadają natomiast liczne ząbki na obydwu szczękach, które służą im do złapania i przytrzymywania ofiary podczas duszenia.

Wąż zbożowy jest łagodnym i przyjacielskim wężem.
Czasami może się jednak zdarzyć, że podczas czynności przy terrarium lub w czasie karmienia wąż nas ugryzie. Czasem może nas chwycić i nie puszczać - nie należy wtedy wyrywać się wężowi, ale położyć rękę na dnie terrarium i cierpliwie poczekać, aż wąż sam puści. W innym razie mogłoby to zakończyć się urazem naszego podopiecznego. Zawsze należy miejsce ugryzienia zdezynfekować, gdyż może dojść do zakażenia przez bakterie znajdujące się na zębach węża..

Tekst i zdjęcia: Tomasz Szablewski
Źródło:
www.cornsnake.w.interia.pl